Kilkakrotnie proszono mnie o udzielenie porad na temat fasonów dżinsów oraz o przybliżenie obfitości angielskich terminów ich dotyczących. Dżinsów mamy obecnie tyle krojów, że można mówić, z przymrużeniem oka, o dżinsologii (
denimology). Ta mnogość fasonów oraz marek sprawia, że w UK są już sklepy specjalizujące się w dżinsach, a dom towarowy Selfridges oferuje (dość kosztowną) usługę pod nazwą Bodymetrics - to w skrócie skan figury w specjalnym urządzeniu i dobór (a nawet uszycie) takich dżinsów, które zakamuflują to, co trzeba zatuszować, jednocześnie eksponując zalety sylwetki. W Kalifornii, szczególnie w Los Angeles, mnóstwo jest firm, które konkurują na zatłoczonym już rynku dżinsów dizajnerskich (które można zdefiniować jako te, które kosztują powyżej 100 funtów za parę - większość kosztuje 150 - 200 funtów, i więcej). Zeszły rok był pierwszym, w którym moda odnotowała nowy fenomen: It-jeans. Mieliśmy
It-girls, potem It-bags*, teraz, dzięki dżinsowym bojówkom (
combats lub
combat trousers) pod nazwą
Houlihans słynnej marki J Brand, noszonych zeszłego lata przez wszystkie celebrytki i redaktorki pism o modzie, mamy także dżinsy, które świadczą o statusie i wtajemniczeniu w arkana mody.
W nadchodzącym sezonie najmodniejsze fasony dżinsów to
flares, czyli dzwony, w związku z powrotem lat 70., oraz przykrótkie dżinsy - rurki (
cropped skinny jeans), które są dłuższe, niż rybaczki (
Capri) i kończą się nie w połowie łydki, lecz tuż nad kostką.
 |
| Flares (dzwony) marki Made in Heaven |
 |
| Kolejny hit J Brand - model Agnes, cropped skinny jeans (przykrótkie rurki) |
Nie znaczy to, że policja modowa przyjdzie Was zaaresztować, jeśli założycie dżinsy o innym fasonie - nadal można je nosić, tyle, że nie będą one superzgodne z trendami.
 |
| Wszystkie powyższe modele są marki Oasis |
Od lewej:1.
skinny (rurki), 2.
boyfriend (boyfriend) czyli dżinsy podwijane, typu
bootcut, czyli z lekko rozszerzonymi nogawkami 3. klasyczne dżinsy boyfriend, a więc luźne i z prostymi nogawkami (
straight leg), z zakładkami i przetarciami 4.
jeggings, zwane jeggingsami - to dżinsowe leggingsy, jeszcze bardziej obcisłe, niż rurki 5.
cropped skinny, czyli przykrótkie rurki 6. najbardziej popularny od lat krój, czyli bootcut - klasyczne dżinsy - biodrówki, z lekko rozszerzonymi w łydkach nogawkami, po to, by mieściły się pod nimi kozaki (
boots - botki, kozaki,
cut - krój, cięcie).
Jeszcze jeden ważny fason to
straight leg - a więc dopasowane dżinsy z prostymi, nierozszerzanymi, nogawkami. Świetny przykład tego fasonu, spodnie o nazwie, której trudno się oprzeć: Perfect Shape Jeans, oferuje moja ulubiona japońska firma Uniqlo. Są to biodrówki z kieszeniami na pupie umieszczonymi nieco wyżej, niż w większości dżinsów - prosta, ale efektywna sztuczka, dzięki której nogi wydają się dłuższe (przy okazji, fason boyfriend optycznie skraca nogi).
O czym informuje nas opis dżinsów po angielsku pokażę na przykładzie tego modelu poniżej.
 |
| Czarne rurki Acne |
Na metce znajdziemy opis:
High - waisted stretch jeans, W28 Reg.
High - waisted oznacza, że to dżinsy, które mają pas sięgający talii. Ten krój jest mniej popularny od
mid- rise, czyli dżinsów z pasem na poziomie pępka, i
low- rise, czyli z pasem na biodrach, a więc biodrówek. Następnie wspomniano o stretch - jako że to rurki, fakt, że dżinsy mają dodatek elastanu i dzięki temu są nieco bardziej rozciągliwe, niż klasyczne dżinsy, poprawia wygodę noszenia, spodnie lepiej też leżą. W28 - W to skrót od
waist czyli talia, zaś 28 to liczba cali. W28 to zatem dżinsy przeznaczone dla osób, które mają ok. 70 cm w talii. Reg to skrót od
regular, a więc oznacza, że spodnie mają nogawki o standardowej długości - często w opisie nogawek znajdziemy po prostu literkę R (Standardowe) lub L od Long (Długie). Jeśli stałyście w kolejce, w której rozdawano smukłość, i macie nogi niczym gazela (długie, nie owłosione), możliwe że zamiast Regular a nawet Long musicie wybrać model Tall, czyli dla wysokich. Wiele zachodnich sieci oferuje dżinsy w trzech wersjach, oprócz Regular i Tall, także linię dla osób "kieszonkowych" pod nazwą Petite (i nie tylko dżinsy, ale także inne ciuchy).
Mamy też rozmaite wariacje głównych fasonów - możecie zetknąć się np. z określeniem
tapered, które oznacza, że
nogawki zwężają się u dołu,
carrot (marchewka - czyli znowu nogawki szersze u góry i zwężone u dołu, fason dla młodych, wysokich i szczupłych),
peg leg - coś jak skrzyżowanie haremek i marchewek, to też fason, w którym niewiele osób czułoby się swobodnie.
Na koniec zaś szminka marki
Lipstick Queen o nazwie Jean Queen, której odcień stworzono tak, by podkreślała ten specyficzny błękit tradycyjnych dżinsów (
denim blue, o odcieniach (
washes) dżinsów można by napisać osobny post). Szminka pasuje ponoć wszystkim typom urody - trochę trudno mi w to uwierzyć, ale sprzedaje się znakomicie, wykreowała ją wszak "królowa szminki", Australijka Poppy King, która swojego bzika na punkcie pomadek przekuła w międzynarodową karierę i dobrze prosperującą firmę, produkującą wyłącznie kosmetyki kolorowe do ust.
* Wbrew temu, co jeszcze czasem można przeczytać na różnych forach, astronomicznie drogie modele torebek marek dizajnerskich, które są symbolami statusu, czyli It-bags, tylko przejściowo, w mrokach najgłębszej recesji, przestały być przedmiotem pożądania. Wkrótce przyszła Alexa marki Mulberry i It-Bags powróciły triumfalnie do łask, a szefowie Mulberry, której zyski wzrosły nie o kilka, lecz o kilkaset procent w ciągu 12 miesięcy, tarzają się w pieniądzach. Najnowszy model Mulberry, Tillie, już jest rozchwytywany.