05/01/2010

Na przekór Daily Mail

Dziś nieco złośliwie, a zarazem optymistycznie. Na przekór Daily Mail, i bezkrytycznie, o czym już pisałam, łykającej treści tego dziennika Gazecie, szczypta dobrych nowin na początek roku.
W moim hrabstwie 10,000 gospodarstw ma darmowy dostęp do szerokopasmowego internetu (broadband). Mieszkańcy zaoszczędzą na tym ok. 1,5 miliona funtów. Jest to program pilotowy (pilotażowy?), stopniowo coraz więcej obywateli UK nie będzie musiało płacić za korzystanie z internetu. Rząd ma swoją "ambasadorkę komunikacji", Marthę Lane -Fox (jedna z założycieli LastMinute.com, "dotcomowa" milionerka) - jej zadaniem jest osiągnięcie 100% dostępu do internetu, słowem - internet dla każdego.
W wielu miastach organizuje się darmowe kursy korzystania z netu dla emerytów pod nazwą Silver Surfer. W UK niesłychanie popularna jest genealogia, szczególnie wśród osób starszych (i takie kursy też są, np. w mojej bibliotece można się nauczyć, jak i gdzie szukać takich informacji), a mnóstwo dokumentów, nawet kilkusetletnich, jest dostępnych online.
Druga optymistyczna wiadomość - sieć salonów fitness... na świeżym powietrzu (outdoor gyms). Jest już kilkadziesiąt, ma ich powstać w sumie 150, wszystkie będą za darmo. Wyposażone w profesjonalne przyrządy do ćwiczeń, które są "wandaloodporne", miejsca te nie będą strzeżone i mają zachęcić do ćwiczeń tych, którzy nie mogą zapłacić za członkostwo w klubie fitness, lub nie chcą ćwiczyć w dusznym pomieszczeniu.




2 comments:

Kłaniam się!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails